Pierwszy Vlog! Dzień 358
Urodziny skończyły się „drobnym wypadkiem”, ale o tym za kilka dni. Chyba oznaczę wtedy post 18+. Podsumowując, będzie pamiątka na całe życie:) Dziś chciałem podziękować Ewie, Jarkowi i Beacie za…
Dni 351 – 360 – Wrestling, moja przyszłość!
Ok. Tak naprawdę to zostałem w Meksyku jeszcze trochę dłużej. Dwa tygodnie. Nie dziesięć dni. Ale się zorientowałem, że nie umiem liczyć i gdzieś się rąbnąłem z matematyką. Gdzie się…
Dni 348 – 350 – Wśród kosmitów
Moi kolejni gospodarze to rodzina mieszkająca pod miastem Meksyk. Żeby się do nich dostać wyjeżdżam metrem na skraj miasta. I odkrywam, że zdecydowanie nie byłem przygotowany na to co tu…
Dni 343 – 348 – Muzeum
Na wieczór docieram do mojej kolejnej hostki. Loren. Już na pierwszy rzut oka widać, że jest to pozytywna, radosna i zwyczajnie dobra osoba.Moja wizytę zaczynamy od zakupów. Zbliża się początek…
Dni 341 – 343 – Owocowa tequila
No nic. Serce złamane. Ale trzeba jechać dalej. Czekają mnie kolejne miasta. Kolejne kraje. Kolejne kontynenty.Do Mexico City już nie daleko. W końcu. Ale dziś nie zamierzam stopować. Jak se…
Dni 338 – 340 – Zauroczyłem się!
Jeden z ludzi mojego dobrodzieja, bierze mnie na skuter i wywozi na drugą stronę miasta. No i ekstra. Dwie godziny w kieszeni. I można od razu brać się za stopowanie.Schemat…
Dzień 337 – To będzie długa podróż…
Ostatnie śniadanie z Edgarem i ruszam w drogę. Dzięki za wszystko Edgar!Do pokonania znowu mam bardzo niewielki kawałek. I niestety znów zajmuje mi to więcej niż powinno. Próbuję się ogarnąć…
Dni 332 – 336 – Bezpieczniej niż w USA
Mój dobrodziej mieszka na wsi. Na wsi pełnej kurczaków, indyków, owiec i świnek, kukurydzy i fasoli. Mieszka tu też aktualnie jego brat, siostra i ojciec. Wesoła rodzinka. Tak się składa,…
Dni 329 – 331 – 11 miesięcy
Podoba Ci się? Wesprzyj kawą! Dziś wybieram się jeszcze raz do historycznego centrum Guadalajara. Na trochę dłużej i trochę dokładniej. Fajnie tu.Do domu wracam na wieczór. Moja hostka już słodko…
Dni 327 – 328 – Asertywnie :)
Moi dobrodzieje to matka i dwóch synów. Chłopaki trochę młodsze ode mnie. Dorabiają pracując u wujka. Matka ma salon SPA. Bardzo przyjemni, wyluzowani, prości, pozytywni ludzie.Rano mieliśmy iść na jakiś…










